Szanse ojca na uzyskanie opieki nad dzieckiem

Szanse ojca na uzyskanie opieki nad dzieckiem

prawo cywilne

Im lepsza współpraca między rozstającymi się rodzicami, tym większe szanse na to, że dziecko będzie mniej poszkodowane. A na tym zależy przecież matce i ojcu oraz powinno zależeć stronie sądowej.

Liczba rozwodów lawinowo nie wzrasta. Widać ich spadek w 2018 w stosunku do roku 2017. Jednak nadal – jak twierdzą psychoterapeuci – wielu rozwodów dałoby się uniknąć, gdyby pary sięgały po fachową pomoc. Specjalista co prawda nie gwarantuje, że związek będzie trwał dalej mimo znaczących deformacji, ale być może problem da się łagodniej rozwiązać. Istnieją różne typy terapii małżeńskich, mediacji – jeśli obojgu partnerom zależy na podtrzymaniu związku, są spore szanse, że „trwały rozpad” jeszcze nie nastąpił.

Pozytywny trend w niepozytywnych statystykach

Obserwując dane dotyczące rozwodów łatwo odnotować, że w ciągu ostatnich lat sądy coraz częściej przekazują opiekę nad małoletnim obojgu rodzicom, a nie głównie matce – jak miało to miejsce pod koniec XX wieku.

Sporo się zmieniło także w podejściu samych rodziców, którzy częściej decydują się na rozwód bez orzekania o winie, co wyrównuje ich szanse jeśli idzie o opiekę. Efektem ostrożniejszego badania sytuacji rodziców przez sądy jest zwiększenie liczby orzeczonej opieki dla obojga rodziców.

dane: Rocznik Demograficzny, GUS, 2019


Co prawda w powyższego wykresu nie wynika, że ojcowie zyskują większe prawa w sądzie. Tym niemniej dane GUS pokazują, że zmniejsza się ilość rozwodów z orzekaniem o winie, zaś zwiększa liczba naprzemiennej opieki nad dzieckiem po rozwodzie. Zmienia się też zachowanie ojców z najmłodszej grupy wiekowej 23-35 lat, wśród których coraz większy odsetek pragnie aktywnie uczestniczyć w opiece nad dzieckiem, jego edukacji i leczeniu. Do tego dochodzi wciąż zwiększająca się aktywność zawodowa kobiet i zmiany w prawie. W efekcie znacznie mniej jest ojców skrzywdzonych przez sądowy wyrok o ograniczeniu opieki rodzicielskiej.

Mediacje mogą wiele zmienić

Jeśli żona złożyła pozew o rozwód do sądu, nie musi to oznaczać, że sprawa zakończy się rozwodem. Nawet wówczas nie jest za późno na mediacje, które będą przez sąd zauważone jako próba pojednania zainicjowana przez ojca dzieci. Czym jest mediacja w takiej sytuacji? To próba odnalezienia elementów, które w codziennym życiu przekładają się na utrudnienia w związku. W mediacjach nie ma miejsca na badanie przeszłości rodziców, które bywa podstawą w przypadku innych form terapii.

Mediacje mogą mieć miejsce także już po podjęciu ostatecznej decyzji o rozstaniu. Takie mediacje okołorozwodowe sprzyjają porozumieniu i bywa, że bardzo zaogniony konflikt udaje się rozwiązać polubownie. Śmiało można powiedzieć, że zainicjowanie mediacji bardzo poprawia pozycję ojca, jeśli dochodzi do ustalenia komu, jakie prawa i obowiązki rodzicielskie będą ograniczane. Sąd orzekając o rozwodzie zawsze musi brać pod uwagę przede wszystkim dobro dziecka, więc musi uwzględnić w orzeczeniu, że ojciec starał się najpierw do rozwodu nie doprowadzić, a później aktywnie współpracował celem polubownego rozwiązania konfliktu.

Co w prawie zwiększa szanse ojca na opiekę?

Znowelizowany w 2015 roku kodeks opiekuńczy nadał szczególne znaczenie prawu do wychowywania dziecka przez oboje rodziców. To, że podczas rozwodu rodzice nie dochodzą do porozumienia, wcale nie oznacza, że władza rodzicielska dla jednego z nich musi być ograniczona. Wartością najwyższą jest dziecko, dlatego władza rodzicielska powinna być pozostawiona matce i ojcu, chyba, że jest to sprzeczne z dobrem dziecka. Dopiero udowodnienie tego przed sądem, może powodować ograniczenie władzy jednego z rodziców do określonych praw i obowiązków. Kodeks skonstruowany jest w taki sposób, że promuje współpracę między rodzicami i opiekę naprzemienną.

Zasadność walki o opiekę

Jeśli rodzice faktycznie pragną rozstać się w zgodzie, najpewniej przede wszystkim biorą pod uwagę dobro dziecka. Jednak to bywa trudne zwłaszcza dla matek. Dlatego tak ważne jest to, by nie starać się zawłaszczać czasu dziecka, a znaleźć kompromis, jeśli tylko to możliwe. Rodzice często popełniają błąd sądząc, że to właśnie ich strona więcej powinna się dzieckiem zajmować. W rzeczywistości najczęściej bywa tak, że dziecku potrzeba mniej więcej tyle samo czasu spędzanego z obojgiem rodziców.

Szanse na opiekę ojcowską nad dzieckiem nieślubnym

Na wykonywanie władzy rodzicielskiej nie ma wpływu fakt, że dziecko pochodzi ze związku nieformalnego. W świetle prawa (i zdrowego rozsądku) takie dziecko ma takiego samego ojca i taką samą matkę, jak maluch wychowywany przez rodziców z aktem małżeństwa w szufladzie. Sąd w przypadku związków nieformalnych tak samo określa sposób wykonywania władzy rodzicielskiej po rozpadzie związku. także w tym przypadku najważniejsze jest dobro dziecka i także tutaj nastawienie partnerów będzie miało kluczowe znaczenie w podziale obowiązków.


Natepmy artykuł :

Comments are closed.